...Twoje Bieszczady - serwis dla wszystkich którym Bieszczady w duszy grają...
Jak leśniczy z niedźwiedziami
26.02.2009
Niezwykłe spotkanie przeżył Tomasz Baran, leśniczy leśnictwa Procisne
w bieszczadzkim Nadleśnictwie Stuposiany. Wracającego wieczorem z lasu leśniczego
zastanowiło dziwne zachowanie zwierzyny w okolicy miejsca, gdzie wykładana jest dla
niej karma. Po chwili sprawa się wyjaśniła; w leśnej stołówce, miast saren, dzików czy
jeleni, kolację spożywały... niedźwiedzie.

Niedźwiedzie żerowały na wiązce kiszonki
(foto: Tomasz Baran - Nadleśnictwo Stuposiany)
- Zauważyłem sarny wtulone w siebie w gęstych zaroślach obok drogi, jakby czekające na
coś, potem jelenie, które również nie uciekały, też trwały w jakimś oczekiwaniu. -
relacjonuje leśniczy Tomasz Baran. - Była godzina 16.30 i zapadała już szarówka, ale
wyjąłem aparat i pstryknąłem kilka zdjęć zwierzynie. Po przebyciu kilkudziesięciu
metrów rzuciłem okiem w stronę karmiska i znieruchomiałem. Na balocie sianokiszonki
dostrzegłem żerującego młodego niedźwiedzia, który zupełnie nie zwracał uwagi na
otoczenie. Zapamiętale wyłuskiwał z balotu pojedyncze ziarna kukurydzy, sprawiając
wrażenie, jakby się przy okazji świetnie bawił. Za chwilę dołączył do niego drugi, taki
sam roczny "piastun", za którym z lasu wychyliła się niedźwiedzica. Ta jednak była
ostrożna, rozglądała się wciąż, szybko mnie wyczuła i wyraźnie była zaniepokojona moją
obecnością. Zrobiłem zdjęcie i oddaliłem się, pozostawiać misie w spokoju.
Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek 23 lutego, gdy w górach leżało ponad pół metra
śniegu, a mróz sięgał minus 15 stopni. W takich warunkach niedźwiedzie zazwyczaj śpią.
Edward Marszałek
rzecznik prasowy RDLP w Krośnie

Jelenie chyłkiem przemykały wśród drzew
(foto: Tomasz Baran - Nadleśnictwo Stuposiany)

Sarny zaszyły się w zarośla
(foto: Tomasz Baran - Nadleśnictwo Stuposiany)

Na wiązce sianokiszonki żerował roczny miś
(foto: Tomasz Baran - Nadleśnictwo Stuposiany)

Wkrótce dołączył do niego drugi
(foto: Tomasz Baran - Nadleśnictwo Stuposiany)

Niedźwiedzica zaś czuwała nad spokojna kolacją swoich młodych.
(foto: Tomasz Baran - Nadleśnictwo Stuposiany)

Jako pierwsza wyczuła zagrożenie i cała trójka szybko znikneła w lesie
(foto: Tomasz Baran - Nadleśnictwo Stuposiany)
Serwis nasz i współpracujący z nami reklamodawcy
zbierają i przechowują tzw.
pliki cookies zarówno do np. statystyk,
jak i w celach reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawien przegladarki będą one zapisane w pamięci urządzenia.
Przeglądając nasz serwis
ZGADZASZ się na wykorzystywanie tych plików. Szczegółowe informacje na temat cookies
znajdują się w naszej
Polityce prywatności
© Twoje Bieszczady 2001-2025